.

II Parafialny Bal Andrzejkowy

zabawa

Wieczorem w sobotę 25 listopada, przeżywaliśmy już II Parafialny Bal Andrzejkowy. Ten wieczór na długo zostanie w naszej pamięci. Przy drzwiach przepięknie udekorowanej i przygotowanej przez Jasię i Kazię sali parafialnej, witali nas: Mariusz ubrany w najlepszy garnitur i Kinga w najlepszą kieckę, podający każdemu lampkę Kiru przygotowanego przez Grześka i Kingę. Rozpoczęliśmy modlitwą, którą poprowadził wielebny ks. Michał i wspólną przepyszną kolacją przygotowaną przez Bernadetę (biedactwo 12 godzin stała przy garkach), którą wydawały: Kinga, Beata, Halina i Zosia. Do stołu podawali: Tomek, Paweł, Romek i inni, których nie zdołaliśmy zapamiętać bo byliśmy zbyt zajęci jedzeniem...

Później bawiliśmy się w rytm muzyki, którą serwował nam Dawid. Trzeba przyznać, że już któryś raz dla nas to robi i w dodatku bardzo profesjonalnie. Tylko raz odezwała się do nas pani z YouTube. Koło północy i nad ranem – jak na prawdziwym weselu – na stołach znowu pojawiły się kolejne ciepłe posiłki – przygotowane przez Beatę i Romka oraz Tadeusza. Paweł jak zawsze wszystko udokumentował na zdjęciach i pilnował nagłośnienia. Niezawodny Heniu czuwał nam wszystkim, a Kinga – nasza szefowa i – pilnowała, żeby niczego i nikomu nic nie zabrakło, a dzieci były całe, zdrowe, bezpieczne i najedzone. Nasi najmłodsi parafianie atrakcje i opiekę mieli zapewnioną w specjalnie przygotowanej dla nich sali na górze (brzmi jak w Wieczerniku). Rodzice, a szczególnie tatusiowie, robili to z chęcią ze względu na znajdujące się tam piłkarzyki i „stół” do ping-ponga. Na koniec wspólnie posprzątaliśmy sale i rozjechaliśmy się do domów, bo przecież o 9h30 wielebny ks. Michał każdego chciał zobaczyć na niedzielnej Mszy świętej (chociaż był pomysł, żeby odprawić Mszę Świętą po zakończonej zabawie, a później spać do popołudnia).

Dziękujemy wszystkim razem i każdemu z osobą. Wyżej wymienionym z rady parafialnej i spoza niej. Wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tej zabawy.

Wszystkim gościom za wspólną zabawę i przyniesione przekąski. Rodzicom za dyżury przy dzieciach. Dzieciakom i młodzieży za zabawę i „nierozniesienie” sali.

„Bóg Zapłać” składają organizatorzy

Do zobaczenia na Sylwestrze…?